Ta cala wojna robi sie smieszna, caly zachod wysyla tony wyposazenia, sprzetu, wszystko co sie tylko da i jeszcze rzuci na gorke miliardy dollarow a wszystko po to zeby walczyc z ruska armia ktora jest niby w rozsypce do tego stopnia ze musza wyciagac czołgi z muzeum bo wszystko zostaje zniszczone a do tego sam putin rzekomo umiera od dwoch lat i jakos nie moze…
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Goowniane wojsko skoro nie potrafili sobie poradzić z narkomanami w dwa tygodnie.Chwała wielkiej rosjii:))
Tak się zastanawiam, po co mu tyle ziemi? W Rosji są wsie do których nie dochodzi nawet prąd, ba nawet drogi nie dochodzą normalne, to po co mu dodatkowa bieda na głowę, niech swoja najpierw ogarnie.
A wiesz ile "łupów" by nawieźli do tych swoich wioch? Na początku wojny słynnym było, jak jakaś rosjanka cieszyła się, że chłopak (czy mąż) jej przywiezie blender zapierniczony na Ukrainie.
Gdyby ruscy umieli ogarnąć prąd, wodę, kanalizacje, internet w każdej swojej wiosce. To by Ukraina sama do nich dołączyła. Ale nie potrafią i Ukraina woli do UE.
Już od dawna wiadomo, że Putinowi marzy się "wielka Rosja" w granicach jak za czasów carskich z Putinem w roli drugiego Piotra Wielkiego (a wtedy Rosja byłą jeszcze większa niż Związek Radziecki, a my też byliśmy jej częścią jako zabór rosyjski). Ale dalej istnieją baranki sądzące/twierdzące, że Putin zatrzyma się tylko na Ukrainie i nie ma sensu im pomagać.
W Moskwie to my byli 2 razy .Raz z Napoleonem i raz Lisowczycy . Ale my nie zgłaszamy roszczeń terytorialnych tow. Władymirze. A po rozpi****leniu Rusi kijowskiej Ukraina była kilkaset lat w naszych rękach, I tu też nie zgłaszamy roszczeń terytorialnych.
Drobna prośba .... poczytaj dobrze historię ....
Ta cala wojna robi sie smieszna, caly zachod wysyla tony wyposazenia, sprzetu, wszystko co sie tylko da i jeszcze rzuci na gorke miliardy dollarow a wszystko po to zeby walczyc z ruska armia ktora jest niby w rozsypce do tego stopnia ze musza wyciagac czołgi z muzeum bo wszystko zostaje zniszczone a do tego sam putin rzekomo umiera od dwoch lat i jakos nie moze…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Goowniane wojsko skoro nie potrafili sobie poradzić z narkomanami w dwa tygodnie.Chwała wielkiej rosjii:))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tym tokiem myślenia polska kiedyś zajęła Moskwę..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się zastanawiam, po co mu tyle ziemi? W Rosji są wsie do których nie dochodzi nawet prąd, ba nawet drogi nie dochodzą normalne, to po co mu dodatkowa bieda na głowę, niech swoja najpierw ogarnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wiesz ile "łupów" by nawieźli do tych swoich wioch? Na początku wojny słynnym było, jak jakaś rosjanka cieszyła się, że chłopak (czy mąż) jej przywiezie blender zapierniczony na Ukrainie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
8 września 1610 r. Żółkiewski na czele wojsk polskich wkroczył do Moskwy, w której rządził przez dwa lata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby ruscy umieli ogarnąć prąd, wodę, kanalizacje, internet w każdej swojej wiosce. To by Ukraina sama do nich dołączyła. Ale nie potrafią i Ukraina woli do UE.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już od dawna wiadomo, że Putinowi marzy się "wielka Rosja" w granicach jak za czasów carskich z Putinem w roli drugiego Piotra Wielkiego (a wtedy Rosja byłą jeszcze większa niż Związek Radziecki, a my też byliśmy jej częścią jako zabór rosyjski). Ale dalej istnieją baranki sądzące/twierdzące, że Putin zatrzyma się tylko na Ukrainie i nie ma sensu im pomagać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Moskwie to my byli 2 razy .Raz z Napoleonem i raz Lisowczycy . Ale my nie zgłaszamy roszczeń terytorialnych tow. Władymirze. A po rozpi****leniu Rusi kijowskiej Ukraina była kilkaset lat w naszych rękach, I tu też nie zgłaszamy roszczeń terytorialnych. Drobna prośba .... poczytaj dobrze historię ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane