Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

9
L
lkb81 Wieśniak

Ta cala wojna robi sie smieszna, caly zachod wysyla tony wyposazenia, sprzetu, wszystko co sie tylko da i jeszcze rzuci na gorke miliardy dollarow a wszystko po to zeby walczyc z ruska armia ktora jest niby w rozsypce do tego stopnia ze musza wyciagac czołgi z muzeum bo wszystko zostaje zniszczone a do tego sam putin rzekomo umiera od dwoch lat i jakos nie moze…

[Usunięty użytkownik]

Goowniane wojsko skoro nie potrafili sobie poradzić z narkomanami w dwa tygodnie.Chwała wielkiej rosjii:))

M
Meczybula39 Wyjadacz

Tym tokiem myślenia polska kiedyś zajęła Moskwę..

M
malyv8 Łowca

Tak się zastanawiam, po co mu tyle ziemi? W Rosji są wsie do których nie dochodzi nawet prąd, ba nawet drogi nie dochodzą normalne, to po co mu dodatkowa bieda na głowę, niech swoja najpierw ogarnie.

R
RychoLX Snajper

A wiesz ile "łupów" by nawieźli do tych swoich wioch? Na początku wojny słynnym było, jak jakaś rosjanka cieszyła się, że chłopak (czy mąż) jej przywiezie blender zapierniczony na Ukrainie.

D
Donofrio Snajper

8 września 1610 r. Żółkiewski na czele wojsk polskich wkroczył do Moskwy, w której rządził przez dwa lata.

V
vacarius Master

Gdyby ruscy umieli ogarnąć prąd, wodę, kanalizacje, internet w każdej swojej wiosce. To by Ukraina sama do nich dołączyła. Ale nie potrafią i Ukraina woli do UE.

R
RychoLX Snajper

Już od dawna wiadomo, że Putinowi marzy się "wielka Rosja" w granicach jak za czasów carskich z Putinem w roli drugiego Piotra Wielkiego (a wtedy Rosja byłą jeszcze większa niż Związek Radziecki, a my też byliśmy jej częścią jako zabór rosyjski). Ale dalej istnieją baranki sądzące/twierdzące, że Putin zatrzyma się tylko na Ukrainie i nie ma sensu im pomagać.

S
stary2002 Szyderca

W Moskwie to my byli 2 razy .Raz z Napoleonem i raz Lisowczycy . Ale my nie zgłaszamy roszczeń terytorialnych tow. Władymirze. A po rozpi****leniu Rusi kijowskiej Ukraina była kilkaset lat w naszych rękach, I tu też nie zgłaszamy roszczeń terytorialnych. Drobna prośba .... poczytaj dobrze historię ....

Reklama