wpadnij do Klerykowa św. a zobaczysz dno od spodu próbując znależć nie pisowca lub krewnego albo krewnego krewnego pisowca bądż jego znajomego wśród pracowników urzędów , SSP , i instytucji finansowanych przez SP ... konia z rzędem kto odkryje pisowca wykonującego prace proste , usługowe , licho płatne lub ciężkie i "brudne" ... stąd tylu bezrobotnych z wykształceniem uniwersyteckim
No cóż, ta "dobra zmiana" realizowała tylko własne hasło "rodzina na swoim". Ktoś myślał, że o coś inne chodziło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wpadnij do Klerykowa św. a zobaczysz dno od spodu próbując znależć nie pisowca lub krewnego albo krewnego krewnego pisowca bądż jego znajomego wśród pracowników urzędów , SSP , i instytucji finansowanych przez SP ... konia z rzędem kto odkryje pisowca wykonującego prace proste , usługowe , licho płatne lub ciężkie i "brudne" ... stąd tylu bezrobotnych z wykształceniem uniwersyteckim
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane