Zbyt proste i oczywiste. Lud nie może mieć takich możliwości! Rządzącym nie oto chodzi. Buduje się ustawę zasadniczą potem trybunał konstytucyjny. Gdyby prawo było proste i oczywiste, nie trzeba by było tego prawa interpretować. Tak do urzędu przychodzą przepisy i dziesięć razy więcej papieru na interpretację.
Może trzeba zrezygnować z tajności głosu. Ja nie miałbym problemu z głosem jawnym i który mogę sprawdzic czy dobrze został policzony. A nie odwrotnie przez prawaków!
Głosowanie w wyborach ma być tajne (wymóg Konstytucji), a przy numerowanych kartach tajności nie ma. I twój wybór mogą poznać inni, a przy tym mogą się na tobie odgrywać uznając cię za "wroga ludu" (czy inny "gorszy sort"), gdy zagłosujesz nie po ich myśli.
Tak to widzę: 1. Podobnie jak na banknotach każda karta do głosowania ma dwukrotnie naniesiony numer na mikrodruku. 2. Jeden z nich otoczony perforacją można odtargać jako pamiątka/potwierdzenie. 3. Wszystkie karty przetasowane, nie przypisane do wyborcy i wydawane losowo. W razie czego takie kupony będą wiarygodne w przeciwieństwie do zanotowanych na kartce numerów które w setkach tysięcy byle Matecki wygeneruje na wzór prawdziwych i powie że to były głosy na PiS.
Po co urna, jak wystarczy duży tablet z czytnikiem dowodów osobistych. Obecnie większość z nas ma już dowód z chipem, a jak nie ma, to niech sobie wyrobią. Wkładasz dowód w czytnik, paluchem oddajesz głos i po sprawie. Wiadomo będzie dokładnie i to w sekundę po zamknięciu lokali, kto i ile dostał głosów. Oczywiście jeśli ktoś wykradnie bazę danych, to będzie wiedział, kto na kogo zagłosował, ale tyle mógłbym poświęcić na rzecz uczciwości wyników.
nowygregor na przewodniczącego PKW!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbyt proste i oczywiste. Lud nie może mieć takich możliwości! Rządzącym nie oto chodzi. Buduje się ustawę zasadniczą potem trybunał konstytucyjny. Gdyby prawo było proste i oczywiste, nie trzeba by było tego prawa interpretować. Tak do urzędu przychodzą przepisy i dziesięć razy więcej papieru na interpretację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Rosji są właśnie takie. Nawet tam są lepsi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo Wladimir jest ciekawy kto go nie kocha!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może trzeba zrezygnować z tajności głosu. Ja nie miałbym problemu z głosem jawnym i który mogę sprawdzic czy dobrze został policzony. A nie odwrotnie przez prawaków!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głosowanie w wyborach ma być tajne (wymóg Konstytucji), a przy numerowanych kartach tajności nie ma. I twój wybór mogą poznać inni, a przy tym mogą się na tobie odgrywać uznając cię za "wroga ludu" (czy inny "gorszy sort"), gdy zagłosujesz nie po ich myśli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
karty wydawane losowo a nie przypisane do człowieka (ponumerowane)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to widzę: 1. Podobnie jak na banknotach każda karta do głosowania ma dwukrotnie naniesiony numer na mikrodruku. 2. Jeden z nich otoczony perforacją można odtargać jako pamiątka/potwierdzenie. 3. Wszystkie karty przetasowane, nie przypisane do wyborcy i wydawane losowo. W razie czego takie kupony będą wiarygodne w przeciwieństwie do zanotowanych na kartce numerów które w setkach tysięcy byle Matecki wygeneruje na wzór prawdziwych i powie że to były głosy na PiS.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie głosowanie potrafiłby tylko geniusz zorganizować, czyli Sasin albo Suski!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O, można????? Można tylko trzeba tego chcieć...A jak jest to właśnie widać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co jeszcze dokladac ,jeżeli można to załatwić bezinwrdtycyjnie,wystarcz przestrzegać kodeksu jest.8 lat bezwzględnego więzienia..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co urna, jak wystarczy duży tablet z czytnikiem dowodów osobistych. Obecnie większość z nas ma już dowód z chipem, a jak nie ma, to niech sobie wyrobią. Wkładasz dowód w czytnik, paluchem oddajesz głos i po sprawie. Wiadomo będzie dokładnie i to w sekundę po zamknięciu lokali, kto i ile dostał głosów. Oczywiście jeśli ktoś wykradnie bazę danych, to będzie wiedział, kto na kogo zagłosował, ale tyle mógłbym poświęcić na rzecz uczciwości wyników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mamy epuap , wysatarczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale przecież podnużek tuska przegrał. Pocotototo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego wyborca ma być karany i za co? Jaki numer będzie miała kara za skreślenie wszystkich kandydatów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane