Jakby Kaczyński powiedział, że dla kogoś kto zarabia dużo to będą drogie święta a dla kogoś kto zarabia mało to będą tanie święta - bezmyślni wyznawcy urządziliby mu owacje na stojąco. W końcu żadne krzyki i płacze ich nie przekonają że białe jest białe a czarne jest czarne.
Nie wolno krytykować przewidniej siły narodu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby Kaczyński powiedział, że dla kogoś kto zarabia dużo to będą drogie święta a dla kogoś kto zarabia mało to będą tanie święta - bezmyślni wyznawcy urządziliby mu owacje na stojąco. W końcu żadne krzyki i płacze ich nie przekonają że białe jest białe a czarne jest czarne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane