Angelika Trochonowicz, znana jako Andziaks, w nagraniu na YouTube przyznała, że płaci podatki w Polsce, choć wolałaby robić to za granicą.
– Ja na przykład nie korzystam z żadnych tych wszystkich, nie wiem, usług, z kasy chorych, wszędzie chodzę prywatnie, za wszystko płacę i chciałabym płacić mniejsze podatki, bo płacę strasznie duże – tłumaczyła influencerka.
Jej wypowiedź wywołała dyskusję w internecie. Twórca znany jako „Pan od Podatków” przeanalizował finanse spółki Twinkle Candle, związanej z Andziaks. Według przedstawionych danych firma w 2025 roku osiągnęła około 12 mln zł przychodów i niemal 3 mln zł zysku, wykazując około 26 tys. zł podatku dochodowego.
Nie oznacza to jednak, że była to całość podatków płaconych przez firmę i jej właścicielkę.
Do sprawy odniosła się również Karolina Korwin-Piotrowska, która skrytykowała oderwanie bogatych celebrytów od rzeczywistości. Przypomniała, że z podatków finansowane są nie tylko szpitale, ale także drogi, szkoły czy policja.
Dziennikarka nawiązała do sytuacji, gdy dom Andziaks został oblany sztucznymi odchodami przez aktywistów klimatycznych, a na miejscu interweniowała policja.
Sprawa wywołała szerszą dyskusję o podatkach i usługach publicznych. Bo nawet jeśli ktoś leczy się prywatnie, nie oznacza to, że nie korzysta z pieniędzy podatników.
– Ja na przykład nie korzystam z żadnych tych wszystkich, nie wiem, usług, z kasy chorych, wszędzie chodzę prywatnie, za wszystko płacę i chciałabym płacić mniejsze podatki, bo płacę strasznie duże – tłumaczyła influencerka.
Jej wypowiedź wywołała dyskusję w internecie. Twórca znany jako „Pan od Podatków” przeanalizował finanse spółki Twinkle Candle, związanej z Andziaks. Według przedstawionych danych firma w 2025 roku osiągnęła około 12 mln zł przychodów i niemal 3 mln zł zysku, wykazując około 26 tys. zł podatku dochodowego.
Nie oznacza to jednak, że była to całość podatków płaconych przez firmę i jej właścicielkę.
Do sprawy odniosła się również Karolina Korwin-Piotrowska, która skrytykowała oderwanie bogatych celebrytów od rzeczywistości. Przypomniała, że z podatków finansowane są nie tylko szpitale, ale także drogi, szkoły czy policja.
Dziennikarka nawiązała do sytuacji, gdy dom Andziaks został oblany sztucznymi odchodami przez aktywistów klimatycznych, a na miejscu interweniowała policja.
Sprawa wywołała szerszą dyskusję o podatkach i usługach publicznych. Bo nawet jeśli ktoś leczy się prywatnie, nie oznacza to, że nie korzysta z pieniędzy podatników.
W tej różnicy przychodu do zysku to siedzi jeszcze leasing fury, najem własnej chaty kupionej na rodzinę itp itd... do tego spółka gdzie nie płaci za ZUS tyle co JDG. 26k z 3 baniek ? Śmiech na sali, to nawet nie jest 10%. Obłuda ludzi nadzianych nie zna granic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Wojciech Kurowski, ojczym influencerki która zabłysnęła tym że nie chce płacić podatków bo z nich nie korzysta, poszukiwany przez policję. Mówi się o zebraniu 70mln od inwestorów i zadłużeniu dodatkowo spółki na 50mln. Kto by chciał płacić podatki na sprawnie funkcjonujące państwo w takiej sytuacji?" taka to influencerka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki poseł Radosław Lubczyk PSL ,pobrał z kasy sejmu 780 tys. zł. Jest przez te podatki tak skrajnie ubogi, że stać go tylko Porsche i Ferrari.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane