to raczej jak "memory" a nie "puzzle"....patrzysz na jedną skarpetkę, później znajdujesz drugą identyczną i usiłujesz sobie przypomnieć gdzie leżała ta pierwsza.
Jaka mafia? Jacy gangsterzy? Ten PISowski motłoch nawet nie stał obok gangów. To zwykłe złodziejskie buraki, prostactwo na posadkach zapewniających bezkarność, banda chamów bez ogłady i wykształcenia.
Dobrze mówi - on nie ma urlopu. Urlop to jest przerwa w pracy, a żeby mieć przerwę to trzeba najpierw coś zrobić.