Jakby w kłamców waliły pioruny to w żadnym wypadku nie stał koło Tuska I Trzaskowskiego. W sumie jakby ich wtedy podpiąć do sieci to problem prądu mamy z głowy.
Cóż, sarkazm nie jest domeną prawackiej hołoty. Taki jej poziom, jak i ich idoli. Ale skoro meduza nie ma mózgu, a gatunek istnieje od pół miliarda lat, to i dla prawackich de**li jest szansa.
W sumie to ciekawa kampania. Bążur potrafi gadać przez godzinę i przedstawić wszystkie istniejące na świecie poglądy jako własne. Nawet gdy zaprzecza sam sobie w jednym przemówieniu. Nawrocki zaś potrafi dokładnie odwrotnie. Gadać godzinę i nie przekazać żadnej treści. Ewidentnie żaden z nich się nie nadaje do roli.
Riposta suuuper....tak dalej. Tylko czy on zrozumiał co do niego powiedziała?????