Wszystkie pytania dziennikarzy o alkohol są niedoprecyzowane,bo nie określają o jakie godziny spożywania alkoholu chodzi: czy o godziny obrad (pracy) czy pozamknięciu obrad (fajrant). W związku z tym odpowiedzi są również nieprecyzyjne,a każdy interpretuje jak mu pasi,no ale chyba o to właśnie chodzi żeby była gó**oburza,a motłoch sie nie zainteresuje poważnymi problemami, jak inżynierowie, ets-y, merkosur...
weź to teraz na patelnie :))