Skąd wiadomo, że ten kot zdechł? Gościu może go niósł, bo go przygarnął, a że kot lubi być dopieszczany to go kolo po brzuchu pogłaskał i się kot wyłożył. A nawet jeśli ten kot zdechł, to mi go nie szkoda. Szkoda mi tylko tego, że ten kolo się chwali zdjęciem trupka.
Wszyscy tepi fanatycy FB i innego go**a - czyli w 90% ludzie zakompleksieni, nie majacy zycia prywatnego i PRAWDZIWYCH znajomych, powinni sie zabic wlasna piescia... Je**c FB i cale to poje***e pseudo spoleczenstwo chore na raka neostrady...
Przynajmniej jest co ruchać na imprezach :D