Nie znam sprawy ale z komentarzy wynika że Pan Jan został zaproszony z dobroci serca do kościoła ponieważ pomieszkiwał w jej okolicy na ławce. Wzamian za nocleg i wyżywienie pomagał przy pracach fizycznych. Z jakiegoś powodu został on jednak poproszony o opuszczenie lokalu. I teraz nasuwają się dwa powody.
Logika jest prosta do zrozumienia. Jezus też ty się cieszyl że inne religie są niemile widziane w jego kraju. Wśród uchodźców są tysiące jihadystow i byłych bojowników państwa Islamskiego. Ania Włoch kontra logika 1 : 0
I tak go taniej wyjdzie niż stały związek. Mądry gość.