Akcja filmu nie jest wymierzona w pe****lię a tylko i wyłącznie w pe****lię w Kościele... całkowicie pomijając pe****lię w grupach homoseksualistów gdzie jest ich zdecydowanie więcej... ciekawe jest też to że całkowicie pominięto fakt iż 3 "bohaterów" filmu było jednoczesnie księdzem i byłym współpracownikiem SB, warto zwrócić uwagę na to że panowie byli w takim wieku że prawo im aktualnie niczego nie zrobi...
W du**e cygaro.