Śmiejesz się bo masz bogatych rodziców z dużym domem. Ale jak ludzie się gnieżdżą na małej przestrzeni, to wówczas ich kreatywność wchodzi często na poziom geniuszu.
Pani nie dała znaku zapytania w tekście i przez to źle odbieracie co miała na myśli. Przekaz jest taki: "ja kupowałam? ja z Tobą umowę podpisywałam? Weź się człowieku stuknij w łeb [...].
A niedawno nazywany przez pisowców ,,polszmat" już jest ok? Łapóweczka zrobiła swoje?