Jak widzę posty osób, które piszą "to przebieraniec" to nie mogę pojąć jak durny mamy naród, że taki jeden z drugim im****l wpada na pomysł, by to wytłumaczyć. Blyszczycie jak karetka na sygnale. Oglądając kabaret tez krzyczycie - to nieprawda! To przebieraniec, a nie zaden Tofik.
U mechanika: Panie, coś dziwnie grzechocze na zakrętach i wybojach.. :D