Nie wiem czemu ludzie w takiej sytuacji boją się zniszczyć barierkę. A może to dlatego ze gdyby ją przejechał to zapłaci za nią z własnej kieszeni. A gdy będzie stał i czekał na uderzenie pociągu to za szkody zapłacimy wszyscy płacąc składki OC?
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Byłem w komisji wyborczej ponad 20 lat temu i nie do pomyślenia było wtedy fałszowanie głosów. Karty były dwukrotnie liczone i wyniki musiały się pokrywać. Jeśli nie, to od początku liczymy. Nikt nawet nie miał odwagi fałszować głosy bo wiedzieliśmy co za to grozi. Jeżeli teraz można sobie tak po prostu przerabiać karty wyborcze to po co w ogóle iść na te wybory?
"anżej spałacu" naprawdę musi mieć coś z garem