Zabawne jest to, że właśnie tacy ludzie często gardzą mieszkańcami wsi. Uważają się za lepszych, bo są z dużego miasta i zażarcie bronią swojego urojonego statusu. Wyjątkowe jednostki z wielkich miast, zadłużone na całe życie za mieszkanie mniejsze niż kurnik osoby, którą gardzą.
Uwielbiam jak zbiera się 200 osób dając zeznania że jakiś lekarz brał łapówki ale zeznania 200 osób są mniej ważne niż jednego lekarza. Rozumiecie. I to jest szach mat w tym społeczeństwie.
A potem mądralkował, że nie chciał tam umierać, jak Pani Basia. Przypomnę, że szanowna Pani Basia zmarła w domu, nie prokuraturze i po wizycie kurdupla, 2 dni po wizycie w prokuraturze. Także niech uważa, aby nie spotkał się z kurduplem, to tylko takie spotkanie grozi śmiercią. Sami mówili, że niewinni nie mają się czego bać. Czyli według ich własnej narracji znaczy winny.
I pomyśleć ze ten małolat jest starszy odejmie. Pewnie go prawaki nie lubią bo on jakims protestantem jest. A mi dawniej ateiście teraz buddyście to wszystko jedno. Przynajmniej uczciwie zapracował na to co się dorobił taki zawód to nieustanne treningi. Pewnie nawet podczas spaniia. Zero używek bo by treningi poszły na marne. A tu przychodzi jakś PIS do władzy i sobie po prostu więcej nakradną z naszego niż Małysz zarobił przez całe życie. To jest gorsze prawaki. Tego nie mogę znieść. Małyszowi w ogóle nie zazdroszczę tego co zarobił uczciwe. Oby jeszcze dużo mu zostało z tego co zarobił.
rachoń to ta prostytutka pisu?