A mnie to wygląda jak by to było miejsce gdzie zostawia się worki żeby śm***iarze mogli zabrać nie wjeżdżajac na każdą posesję. Tak jest nawet w PL.
Jakoś nie wierzę, że koleś na oczach i kamerach innych zostawia worki na skrzyżowaniu mając krzaki po drugiej stronie ulicy.
Pytanie tylko ile w górę będzie to rusztowanie i ile osób na nie wchodzić bo belki są wyparte o strop od góry i jeśli dodatkowo kotwione jest do ścian to jest duża szansa że będzie stać stabilnie i nic się nie stanie...
chłopina wrzucił "R" - rakietnyj (rakietowy) bieg i poszedł jak rakieta :