Ja bym wrócił wcześniej do domu, grzecznie się przywitał, zajebał w potylice tępym narzędziem, żeby straciła sz***a przytomność ale żeby nie było rozcięć skóry. Potem związałbym ręce za plecami i sukę udusił. Następnie zaciągnął do łazienki, poćwiartował w wannie, upchnął do lodówki turystycznej i zakopał w lesie.
Dziękuje. Dobranoc.
Było