Do mnie już dzwonił doktor od Hołowni z pytaniem jak się czuję, czy mi coś dolega i na koniec zlecił parę badań kontrolnych. Otake Polske walczyli ?????!!!!!
Różne są w życiu pułapki. kiedyś w zamieci ledwo co dotarłem do bazy w tajdze, cały zasypany, to miejscowe chłopaki szybko nalali mi na rozgrzewkę. pół szklanki spirytusu. walnąłem jednym haustem, a ktoś na popitkę podał mi szklankę gorącej herbaty. jeszce nigdy nie porzygałem się w 5 sek od rozpoczęcia picia. kto chce rzucić kamień, niech najpierw sam spróbuje
Katapulta zadzialala.