Szkoda tylko, że na tego typu kredytach najlepiej zarabiają banki i deweloperzy, a biorący kredyt stają się niejako niewolnikami systemu, ja bym chciał, żebyśmy zarabiali godnie, a ceny mieszkań nie były sztucznie zawyżane, wtedy była by możliwość odłożenia sobie pieniędzy ze swojej pracy i kto by chciał to by to zrobił, żeby takowe kupić, jest to możliwe, tylko problem tkwi w systemie w którym masz mieć kredyt na cokolwiek...
Szkoda tylko, że na tego typu kredytach najlepiej zarabiają banki i deweloperzy, a biorący kredyt stają się niejako niewolnikami systemu, ja bym chciał, żebyśmy zarabiali godnie, a ceny mieszkań nie były sztucznie zawyżane, wtedy była by możliwość odłożenia sobie pieniędzy ze swojej pracy i kto by chciał to by to zrobił, żeby takowe kupić, jest to możliwe, tylko problem tkwi w systemie w którym masz mieć kredyt na cokolwiek...