Pewien obiekt zniknął z radarów, a na polu pozostał 10-metrowy krater. Nieoficjalnie: to rosyjska rakieta
Potężny huk obudził mieszkańców Lubelszczyzny. Na polu między Tarnawą-Kolonią a Tokarami służby znalazły lej o średnicy ok. 10 m oraz fragmenty niezidentyfikowanego obiektu. Dowództwo Operacyjne potwierdziło, że wcześniej wykryto go w polskiej przestrzeni powietrznej. Jak nieoficjalnie podaje Wirtualna Polska, mogła to być rosyjska rakieta.
30.07.2026 08:41