Ale ten krab to całe jego dziedzictwo. Innego nie ma i już nie będzie. No może poza głupimi minami i bredniami o byciu twardym, jak on, czyli totalnym miękkiszonie, słudze karła.
Wychowany przez wujka biskupa, czyli, jak traktować parafian, jak bydło. Czarnkowi wydaje się, że wszyscy to parafianie i można i można ich traktować, jak de**li.
Człowiekiem "wykształconym" jest również bandyta Matecki. Skończył studia prawnicze i ma MBA, idealny kandydat na stanowisko menadżerskie, właściwie chyba wszędzie. Niestety, jak się okazuje, jest zwykłym bydlakiem i mentalnie bliżej mu do kibola, ewentualnie do menadżera ekipy spod Żabki lub innej Biedronki.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Baxbany, ja nie zamierzam zmieniać historii. Walesa był, jest i będzie agentem co donosił na kolegów i za to mu płacili i kazali mówić że wygrał w totka. Tego powinni uczyć na lekcjach historii jakim lachudra był.
Co za tępy ryj. Totalny dramat