I wtedy przyszedłby PSL, Konfederacja, czy inny AWS. Wymienione by zostały mo**y, szyldy by zmieniono i ... w zasadzie tyle :) Bo ja już nie wierzę, że przyjdą "inni" i nagle zaczną się konkursy na stołki w spółkach skarbu, że w rządzie zasiądą fachowcy, że nie będzie przewałów na publiczny hajs. Nie po to idzie się do Sejmu, by biedować :D
„Jaką decyzję by pan podjął w sprawie zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, gdyby rok temu pan był na miejscu marszałka Szymona Hołowni?” – padło pytanie do obecnego marszałka Sejmu podczas rozmowy w Super Expressie. „Podjąłbym inną decyzję niż pan Szymon Hołownia” – odpowiedział Włodzimierz Czarzasty.
Aferę Giertycha nakręcają środowiska prawicy jak i sami politycy prawicy ,to już taka ich przewrotność, mentalność, że jak wychodzą perełki z ich udziałem to właśnie tak będą działać, chcąc w ten sposób zdyskredytować rząd, Tuska jak i samego mecenasa,to jest właśnie problem prawicy, że nie potrafią inaczej jak właśnie w taki sposób uprawiać swojej brutalnej polityki,nie oszukujmy się, że ta sytuacja może pogłębić kryzys wizerunkowy prawicy a czas pokaże kto jest umoczony w tej sprawie.
Tusk-koniec ulg dla młodych!! Młodzi- hura i biją brawo. Jeśli ci ludzie nie są podstawieni to ja już nie wiem. Zobaczcie jak lewacka ideologia może sprać młody mózg. Tusk równie dobrze mógł powiedzieć żeby podeszli do niego to nasra im do ryjów, podeszliby.
W szeregach i otoczeniu Prawo i Sprawiedliwość (PiS) znalazły się osoby, które w okresie PRL należały do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR). Temat ten budził w polskiej polityce wiele dyskusji, ponieważ PiS wielokrotnie deklarował antykomunistyczny charakter i krytykował czas PRL.
Tak się składa, że w 2018 KNF wydała negatywną opinie tej firmie, a prokuratura w Katowicach rozpoczęła proces przeciwko nim, który został zablokowany przez "górę". O tym pewnie Batyr zapomniał.
I wtedy przyszedłby PSL, Konfederacja, czy inny AWS. Wymienione by zostały mo**y, szyldy by zmieniono i ... w zasadzie tyle :) Bo ja już nie wierzę, że przyjdą "inni" i nagle zaczną się konkursy na stołki w spółkach skarbu, że w rządzie zasiądą fachowcy, że nie będzie przewałów na publiczny hajs. Nie po to idzie się do Sejmu, by biedować :D