O jej. Może zaszkodzić Ukrainie. Znaczy źle służą Ukrainie, a przecież po to są, nieprawdaż - Polska i Polacy.
Paweł Wojtunik - i jak może Polska być normalnym państwem pilnującym swoich interesów, skoro pełniący kiedyś tak ważne obowiązki tak się wypowiada.
Pan na prawdę nie rozumie o co chodzi? Kiedyś rozmawiałem z kolegą, któremu "kościół się nie podobał". Pomogłem mu wyartykułować, o co mu tak na prawdę chodzi. Od zakazu pokazywania wiary publicznie, przez pozamykanie kościołów, księży, do pozamykania wierzących w obozach i w końcu wymordowania ich przez wyzysk i restrykcje.
Sam był zdziwiony, jak nie przerażony, o co mu chodzi.
Dlatego tłumaczenie takim osobnikom mija się z celem. Oni chcą po prostu zniszczyć Kościół, a wiernych wymordować, co już mieliśmy np. w ZSRR, gdzie zwykłe baby ze wsi wożono za obraz w domu do łagru na pewną śmierć.
Moze ma ubezpieczenie (takie OC na wypadek, zagubienia sprzętu) ale to tylko do kwoty trzymiesięcznego uposażenia. Biorąc pod uwagę ich bezczelność w przyznawaniu sobie nagród to może wystarczy.
Co a pytanie oczywiście, że zostanie zamieciona pod dywan zrobią z niego biedną ofiare która nie wiedziała co trzyma w rekach (pomimo pełnionej funkcji) i odejdzie spokojnie na emeryturkę ewentualnie dostanie rentę za uszczerbek na zdrowiu ( uszkodzony słuch podczas wybuchu) haha
Najlepsze jest to że wszyscy którzy na imprezach najpierw rozglądają się za alkoholem, tu też pierwsi się wypowiadają na temat A. Kwaśniewskiego z krytyką na temat picia. Wcale się nie dziwię ze Polacy to najgłupszy naród. A wyżej sramy niż d**e mamy.
Jeżeli to się potwierdzi tak jak to przestawiła TVN24 to wg mnie mamy chyba najgrubszą aferę tego roku. Rafineria oddana za bezcen i zero do powiedzenia. Celowo to musiało być tak zrobione. Jeszcze przez chwilę myślałem, że jakiś kr***n to podpisał w takim kształcie, ale z czasem doszło do mnie, że nie można być aż tak głupim – napisał jeden z internautów komentując aferę z umową Orlenu z Aramco. W sieci aż huczy od komentarzy. – Afera roku? To jest trybunał stanu.
Pisiorki są miszczami świata w doborze współpracowników. Przecie toto jest doktorem habilitowanym nauk rolniczych!!!!!! No ale jak się ma takiego wiceministra rolnictwa....
O jej. Może zaszkodzić Ukrainie. Znaczy źle służą Ukrainie, a przecież po to są, nieprawdaż - Polska i Polacy. Paweł Wojtunik - i jak może Polska być normalnym państwem pilnującym swoich interesów, skoro pełniący kiedyś tak ważne obowiązki tak się wypowiada.