Nie rozumiem jak można kogoś tytułować panie premierze skoro premierem nie jest, był nim 8 lat temu i zapewne nigdy już nim nie będzie. To pierwsze co mnie wkurza. Drugie to kierowanie żali do człowieka którego "dokonania" były bardzo zbliżone do tych które mają miejsce dziś z aktualną władzą czyli korupcja, kolesiostwo, nepotyzm, złodziejstwo, byle jakość.
pan profesor gołaszewski (wszystko z małej litery z premedytacją) to też niezłe ziółko jest. Właśnie prokuratura mu się do 4 liter dobiera. Poszukajcie informacji - każdy polityk to szuja i menda.
Kiedyś myślałem, że Wałęsa będzie ostatnim prezydentem Polski, który nie zna języków obcych. A później przyszli Kaczyński, Komorowski (choć ten chyba chociaż rosyjski znał) i Adrian, co się ciągle uczy.
Nie rozumiem jak można kogoś tytułować panie premierze skoro premierem nie jest, był nim 8 lat temu i zapewne nigdy już nim nie będzie. To pierwsze co mnie wkurza. Drugie to kierowanie żali do człowieka którego "dokonania" były bardzo zbliżone do tych które mają miejsce dziś z aktualną władzą czyli korupcja, kolesiostwo, nepotyzm, złodziejstwo, byle jakość.