Teraz to jeszcze Ukraińców, bo do Kijowa i z powrotem, jego droga.. I choć kijowego mamy tego prezydenta, czy rezydenta, to czy tego chcemy czy nie chcemy , to jest prezydentem Polski , a więc i Polaków, możesz go nienawidzić, kochać, dostawać mdłości na jego widok, ale tak jest , a dzielenie Polaków na tych których jest prezydentem, a których nie jest, jest głupie i wrogie, to tak jakby powiedzieć, że Biden jest prezydentem czarnuchów, bo czarni w większości na niego głosowali, a fakt jest taki że jest prezydentem USA.
Polska to Titanic, a Pis to góra lodowa, już jesteśmy w pionie, kadłub pęka. Kraj pójdzie na dno razem z nimi. Taktyka spalonej ziemi, po nas nie będzie nic. Nawet jeśli opozycja jakimś cudem, pomimo oszustw, kombinatorstwa i ujmując to dosadniej - przestępstw ze strony rządu wygra, nie uda jej się w szybkim tempie postawić kraju na nogi. Nasze dzieci mają przegwizdane. Odbudowa pisowskiego syfu zajmie ze cztery kadencje jak nie lepiej. Ja bym, sie za to nie brał. Będzie hejt 'przegranych' aż wycie będzie słychać na Marsie. Jak odbudować dom po pożarze bez nowych elementów.
Przerażająca jest ta szarańcza z PiS. Rozumiem, że rodziny duże i też gdzieś robić muszą, dlatego znieśli konkursy, bo te tłuki nie przeszłyby normalnej rozmowy o pracę. Jednak są jakieś granicę absurdu i akurat w służbie zdrowia powinni się kierować dyplomami, a nie koneksjami rodzinnymi. Tu jak przysłowiowy "Misiewicz" coś spieprzy, to może kogoś kosztować życie.
Nie wiem, czy jest sens, ale do wszystkich na poważnie - o ile się da.
W sytuacji praktycznej likwidacji państwa polskiego od środka, grabienia Polaków z majątku prywatnego jakiego nie było od czasu przejmowania władzy przez komunistów po II WŚ, łamania wszelkich zasad konstytucyjnych, sprowadzanie zachowań politycznych do dupska jakiejś baby i jej rojeń na temat rżnięcia gdzie popadnie - byle fajnie, jest po prostu ŻENADĄ.
Astronomiczne mandaty przy głupich przepisach, likwidacja tajemnicy bankowej - to tylko ostatnie dni. Już tylko wspominając o wypaczeniu nic nie wartych słów ministra.
Przeciez Marek dobrze mówi dlaczego uważasz to za wiochę?