O, miernota w akcji.
Po pierwsze Kopernik NIE SPRZECIWIŁ się "doktrynie kościelnej" ani kościołowi katolickiemu pozostając mu w pełni posłusznym.
Był funkcjonariuszem kościoła katolickiego, miedzy innymi kanonikiem, doktorem prawa kanonicznego, itd. - można sobie sprawdzić.
Jako katolik i katolicki uczony dokonał kilku odkryć, z których najbardziej znana jest koncepcja Ziemi krążącej wokół Słońca.
W krajach niekatolickich natychmiast spłonąłby na stosie, zaś w katolickiej Polsce dalej prowadził badania, a jedynie wstrzymał się z ich publikacją.
"Leń patentowany to chyba jest za słabe określenie dla niego. Rozliczni pracownicy Kancelarii Premiera mówili mi, że bardzo często przyjeżdżał do pracy w poniedziałek po południu, a wyjeżdżał już w czwartek "
To jest naprawdę niezrozumiały fenomen polskiej polityki. Gość pochodzi ze Świętokrzyskiego. Od początku lat 90'tych nie robił nic! Kompletne nic! Pokazuje się tylko przed wyborami, tylko gadając do kamery i gdzieś tam w terenie by mu zrobili zdjęcia. Zero, totalne zero robienia czegokolwiek! Nic nie robi, nic dla wyborców nie załatwił, praktycznie nie istnieje poza kampanią wyborczą! Przychodzą wybory - gość wygrywa wybory bo na niego głosują!!! Niezrozumiałe!
Tak tak, DonekPolskęZbaw, tak samo wiarygodny jak jego przyjaciel JarekPolskęZbaw... Dobrze, że za jego rządów pe****lia kościelna była zaciekle ścigana i surowo karana.
Głapa powinien wydrukować tyle złotego, ile tylko da radę. Wysłać z tą kasą Błaszczaka do Niemiec. Wymienić złotówki na euro, po 3 zł sztuka. Wrócić z euro do Polski i sprzedać po 4,50. Czynność powtarzać, aż każdy Polak będzie opływał w kasę.
Oznacza to, że jak znajomy zarabia na saksach 95 zł (czyli stówkę) cebulionów na godzinę, to możesz mu wygarnąć,że 60