Politycy nigdy nie chcą uczyć się historii,bo to przeszkadza robić interesy z bandytami.A na efekty nigdy nie trzeba długo czekać,putina wychodowała krótkowzroczna makrela razem z Macronem,a teraz udają zaskoczenie.
Dziadek był wyzwolony przez wojska zachodnie. Anglik zabrał mu rower i zegarek. Jakieś problemy ? Dostał kopa w d... i tyle. Więc mam wrażenie, że żyjecie legendami. A poza tym weźcie pod uwagę, że w czasie IIWŚ zginęło 27 mln Rosjan i kilkaset tys. Amerykanów. Więc trochę i mentalność jednych i drugich był inny.
z jego perspektywy jest ok