★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Współczuje Pani, trafiła pani na Bąkiewicza, czyli współczesną świętą inkwizycję katolickich bydlaków. Jedni potrzebują do swego bytu, książki, teatru czy opery inni kamienia, goowna i katolickiego chamstwa.
Tu nie ma co ponownie liczyć. Trzeba przeprowadzić ponowne wybory, pod kontrolą unijnych obserwatorów. Wtedy nie będzie fałszowania kart i zapisywania głosów jednego kandydata drugiemu kandydatowi.
TAKI PIĘKNY KRAJ A W NIM TYLU ZDRAJCÓW I ID****W AŻ ŻAL ŻE NIE MA PRAWDZIWEGO GOSPODARZA ! A TEGO KTÓRY NAPRAWIA PO ZNISZCZENIACH PISOWSKICH SIĘ GNOI I SZMACI!
Jako faszysta, jako syn majora SS, który strzałem w tył głowy zlikwidował rannych powstańców leżących w piwnicach warszawskich kamienic we wrześniu 44 roku popieram Tuska rękami i nogami.
Jednocześnie rada adwokacka w Warszawie nic nie zrobiła kiedy adwokat zabił żonę sędziego w Warszawie
Mimo ciążących na nim zarzutów Michał C. znalazł pracę w Grupie Przemysłowej Baltic (GPB) w Gdańsku, podlegającej rządowej Agencji Rozwoju Przemysłu. Według informatorów "Gazety Wyborczej" zajmuje się tam obsługą prawną umów korporacyjnych, a pracę miała załatwić mu Magdalena Czuba-Wąsowska, członkini zarządu spółki.
Współczuje Pani, trafiła pani na Bąkiewicza, czyli współczesną świętą inkwizycję katolickich bydlaków. Jedni potrzebują do swego bytu, książki, teatru czy opery inni kamienia, goowna i katolickiego chamstwa.