No i jest reakcja tego prymitywa: 'W "Dzienniku Polskim" szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do tego zdarzenia. "Powiedziałem tej pani, że jest kr***nką, określając w ten sposób jej poziom umysłowy. Uważam, że to określenie było niezwykle delikatne wobec zachowania, z jakim się spotkałem" - powiedział. Jak dodał, zareagował "bardzo grzecznie".'
Była wojna kościół milczał to teraz tym bardziej się nie odezwie a wy tępaki dalej ich sponsorujcie. KK to najbardziej zakłamana instytucja świata, zgraja nierobów i pe****li...
Qrwa lewary zaczęły wierzyć w Boga,człowieku powołujesz się na jezusa w związku z uchodźcami,teraz jakieś plagi zesłane przez Boga,to jak tam z wami jest,bo ja już za tym waszym postępem nie nadążam,jest ta bozia czy jej nie ma?
"Od czerwca, odkąd kupił nas Orlen, dostałam zakaz komentowania wydarzeń politycznych. Nie pozwolono mi także rozmawiać z niezależnymi ekspertami o tym, co się w Polsce dzieje. Od czasu do czasu zdarzał się wyjątek – miałam porozmawiać z „ich ekspertem”, który oceni sytuację zgodnie z linią partii rządzącej. Nie mogłam. Na liście były głównie nazwiska, które znacie z mowy nienawiści i pogardy dla drugiego człowieka. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam kneblowania i nacisku, zakazu pisania o tym, co jest obowiązkiem dziennikarskim. " - fragfment napisała Karina Obara, dziennikar
Coś czuje, że z tego spalania czarownic, będzie więcej ciepła niż z tej geotermii za miliony naszych pieniędzy