Lewactwo zaskoczone, że zrabowane podatnikom pieniądze może dostać ktoś nie z nich.
Lewactwo nie ma oczywiście nic przeciw rozdawaniu pieniędzy siłą zabranych Polakom, tylko wściekłe, że nie ono dostało.
Np. na naukę zdejmowania majtek, czy o wyższości jedzenia trawy nad jedzeniem mięsa.
Bardzo dobrze, że Bąkiewicz dostał te pieniądze, przynajmniej coś w miarę pożytecznego za nie zrobi.
W razie ataku obcego państwa na Polskę w pierwszej kolejności uciekną posłowie z rodzinami ( czyli w sumie z całą administracja kraju ) i 90% tych co drą ryja o wolności człowieka i jego prawach... Zostanie na miejscu patologia polska, prości ludzie ( jeść spać pić )i wasi faszyści którzy będą w końcu mieć życiową misję... Także jeżeli w przypadku zagrożenia pierwszy spi***asz w podskokach, pomyśl kim byli powstańcy ?? Bo na pewno nie byli lewakami...
Im więcej kaczor rozdaje (kupuje głosy za wasze pieniądze) tym wyższe będą ceny. Taka logika. A kto wie jaka dziś jest realna wartość świadczenia 500+? Odpowiem. Mniej niż 300zl.
Opłaca się.