Tak szczerze, to współczuję tym, którzy przejmą po nich władzę. Choćby nie wiem, jak się starali, to nie uratują kraju, nie wyciągną z długów, to nie jest możliwe. Żal mi tylko, bo wszyscy będą na nich psioczyć i psy wieszać, jak na każdej partii rządzącej, jednak trzeba przyznać, że PiS przebił wszystkich!!!
W Szwecji od marca nie było żadnych obostrzeń. Jedynie zalecenia. Dopiero teraz rządzącym tam zaczyna z lekka odbijać. U nas rząd gnębi naród z cała mocą od marca, ba - opozycja żąda jeszcze większych restrykcji i zamo**yzmu.
A dokładnie w czwartek, w Wigilię. Żeby bardziej ludzi wk*rwić i dać paliwo kieckowym pe****lom do kazań w Boże Narodzenie.