O matko ja pamiętam jak Jan Paweł mówił że jadł pomidorówkę i grochówkę na biwaku, to co teraz to są święte potrawy a biwak ma być pod krzyżem, biedne polskokatoliki nic a nic nie wyciągneli z słów papieża polaka, odnoszę wrażenie że nie jeden ateista w Polsce, bardziej się kieruje jego słowami, niż jego zbłąkani chrześcijanie.
Nazwanie Gajosa prostakiem przez Mazurek dowodzi jednej z dwóch tez: albo tezy, że ta smutna pani nie ma w swojej partii żadnych szczerych przyjaciół, którzy by jej powiedzieli: "Becia, no weź Ty nie rób z siebie skończonej id**tki! Przeproś za te słowa, bo robisz nam wszystkim obciach!", a zamiast tego obgadują ją za jej plecami: "Hehe, Beatka znowu walnęła kupę, że smród na całą Polskę.", albo tezy, że wszyscy jej przyjaciele w PiSie są na podobnym poziomie intelektualnym co ona.
Gwoli ścisłości: "Ośmielone chamstwo" zostało ośmielone epitetem "menda", rzuconym przez pobitego. "Ośmielone chamstwo" zostało nazwane "mendą", bo ujawniało przekręty pobitego przy poprzednich Pride of Poland.
Putin się bał Kaczyńskiego? Zaraz się przewrócę... hehehehe!