Ale macie ból zada opozycjoniści głosujący za podwyżkami. Jakoś za poprzednich rządów nie przeszkadzało wam to że pierwsza dama dostaje pensje. Obłuda i hipokryzja dwa słowa, które was w pełni opisują.
żreć ośmiorniczki, kupować nowe drogie auta dla rządu i latać do domu samolotem gdy wmawia się ludziom , że mamy potężny kryzys i trzeba zaciskać pasa i żyć skromnie. wszyscy tacy sami , tylko ryk po oderwaniu mo**y od koryta
I "totalna opozycja" zaglosuje ZA tak jak z podwyzkami?