Karol Nawrocki chciał wygłosić przemówienie w Chicago. Polonia powiedziała "nie". Karol Nawrocki, który był jednym z głównych politycznych gości parady i wcześniej wziął udział w uroczystym śniadaniu charytatywnym, nie został oficjalnie przedstawiony uczestnikom. Jak relacjonował Paweł Żuchowski z RMF FM, również na scenie nie dostał głosu. "Był na niej obecny, jednak gdy organizatorzy delikatnie dali znać, że nie chcą mieszać się w kampanię, zszedł z niej i witał się z ludźmi wzdłuż trasy parady" – napisał dziennikarz na platformie X. - msn.com/pl/3 maja
A ja przypominam, że nie ma powodu dla którego powinno się marnować czas na łażenie po lokalach wyborczych. Lepiej grilować jednak. Konsekwencje są lepsze.
Mentzen na kolanach przed AfD. A AfD mówi o rewizji granic Polski z Niemcami. Większych ruskich zdrajców nie ma w Polsce.