"W związku z totalnym atakiem na profesora Tomasza Grodzkiego, jeżeli mam uszanować samego siebie, muszę to powiedzieć. Od wielu lat byłem członkiem PiS-u, odszedłem ze względu na wiek, ale pozostałem wiernym sympatykiem. Byłem operowany na oddziale Prof. Grodzkiego usunięto mi raka płuc. Nikomu nie płaciłem, a prof. wizyty składał nawet w nocy po powrocie z Senatu, zawsze super zorientowany i zaangażowany w proces leczenia" - czytamy w relacji Andrzeja Kaciupy." - natemat.pl
Jakiego kryzysu przecież Tusk twierdził że w Polsce go nigdy nie było!!!!co do OFE, mylisz się. Gdzie są zapisywane wydatki na ZUS które musi ponieść rząd?zmniejszając składkę na OFE i przekazując ja do ZUS to uzyskano, te 150 pozwoliło też chwilowo zmniejszyć strumień zasileń do zusu.co do średniej pisałem że wypadamy słabo...czytaj uważniej. Co do PKB, tamten to było 0,5 nie zaś 0,2...więc nawet gdyby teraz było 0,6....cóż. każdy się czasem myli
Potwierdzam