Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza odrąbie, w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji, w interesie walki o podwyższenie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji naszego życia, w interesie naszej Ojczyzny.
Bo "zawiesić" mogą sobie zdjęcie żony nad biurkiem. Dziwię się, że ktoś może traktować to poważnie, zwłaszcza prawnicy. Oni są od stosowania prawa, oceniać może inna instytucja.
pisuarek prezesa