Gdy został premierem, myślałem : wykształcony, światły, zna się na ekonomii, zna języki, obyty w świecie...
Teraz widzę : kłamie, butny, pełen pogardy, mały duchem... czyi sPISiał...
Reżimy tak mają że nic nie mają czego nie zabiorą a najwięcej chcą rozdawać. W cywilizowanych krajach ludzie wiedzą jaki jest obieg pieniądza w gospodarce a w Polsce myślą że drukuje je premier z ministrem finansów w magicznej drukarni.
W PISie to chyba mają taki klucz doboru:
1 - czym głupszy, 2 - czym brzydszy, 3 - każda kobieta ma przypominać faceta, mając te wszystkie cech w hierarchii tej partii jest się najwyżej :-)
Terrorystom nie ustępuje się. Niezależnie od tego, czy to będzie dzieciak terroryzujący rodziców, czy państwo terroryzujące sąsiadów.