W imię negacji napływu muzułmańskich emigrantów oraz Unii Europejskiej, Viktor Orban i Jarosław Kaczyński (wraz ze swoimi przyd**asami) prowadzą (w sposób zdradziecki) narody pod but Putina.
Jakiej kur Europy? Przecież tam już jest kalifat a nie Europa. No może Hiszpania z Portugalia gdzieś tam jeszcze się ostały ale tak to lipa z nędza podlana lewactwem.
Jarozbaw i trutnie dzięki którym Polska będzie iść na dno...