★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Coraz bardziej wydaje mi się, że Rysiek niekoniecznie z własnej, nieprzymuszonej woli wylądował w polityce. Raczej wykonuje czyjeś polecenia, za dużą kasę pod stołem i w związku z nową rolą, nie bije się piętami z d**ę ze szczęścia. Wcześniej spokojnie kręcił sobie ciemne interesy, co wskazują jego dochody z kolejnych deklaracji, a tu masz babo placek - polityka. Niby gębą nie straszy, ale merytorycznie nie jest zupełnie przygotowany. Żadnych konkretów i medialnie brąk za brąkiem...
Podziekujmy tym co g?osowali za wej?ciem do Unii. Luksusow nie mieli?my, ale teraz te? cudownie nie jest. W du**e mam drogi i inne rzeczy wsp?finansowane przez UE. I tak kiedy? b?dziemy musieli to odda? bo nic nie ma za darmo. Za to teraz moga nam narzuci? wszystko. Ze marchewka to owoc, ?e to i tamto. Brak s?w.
Z Donaldem w kieszeni,
Z Donaldem w kieszeni,
Na luzie jak balon na wietrze.
Bo Donald w kieszeni
Nam humor odmieni.
I stopnie poprawi,
I uśmiech poprawi,
I wszystko poprawi na lepsze!
Coraz bardziej wydaje mi się, że Rysiek niekoniecznie z własnej, nieprzymuszonej woli wylądował w polityce. Raczej wykonuje czyjeś polecenia, za dużą kasę pod stołem i w związku z nową rolą, nie bije się piętami z d**ę ze szczęścia. Wcześniej spokojnie kręcił sobie ciemne interesy, co wskazują jego dochody z kolejnych deklaracji, a tu masz babo placek - polityka. Niby gębą nie straszy, ale merytorycznie nie jest zupełnie przygotowany. Żadnych konkretów i medialnie brąk za brąkiem...