Rząd zabrał z OFE obligacje o wartości 153mld zł.Ich wartość nominalna,czyli ta która jest zapisana na papierze,wynosi 146 mld zł.Z tej kwoty ponad 130mld rząd zabrał w Skarbowych Papierach Wartościowych i tę kwotę odjął od długu publicznego.Resztę,tę brakującą kwotę(dokładnie 15,6mld zł) rząd zabrał z OFE w formie obligacji Krajowego Funduszu Drogowego.Ich od długu publicznego odjąć się już nie dało,bo kilka lat temu minister Rostowski wyjął je poza definicję długu publicznego,żeby ukryć to,jak szybko zadłuża państwo.Te "zagubione" pieniądze trafiły więc do Funduszu Rezerwy Demograf
jak by leszcz wiedzial co kleci to by wiedzial że byl generalem , wynajete sc****a do tego typu prowokacji , szkoda ze tepe. wczoraj pewnie pisal dla lewaków sprzedawczyk
bo te wszystkie biurwy ktore naprodukowalo PO trzeba razem z donkami bronkami kopaczkami sikorskimi i reszta bandy do lasu wywieźć i zakopac gleboko w piachu
jasna c**a to jakaś plaga z wami pisowskimim sprzedawczykami ? kolejny ułom z wklejaniem jakiś łańcuszków szczecią
Cztery dni po przegranych przez PiS wyborach minister skarbu Wojciech Jasiński umorzył prawie 700 tys. zł długów Porozumienia Centrum, pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego.
Piękne! :)