Jeśli ktoś dorzuca mi się do paliwa to po prostu tankuje więcej. Jeśli tankuje więcej to tym samym zasilam budżet państwa - płacę za paliwo, akcyzę, podatek od akcyzy, podatek od podatku od akcyzy etc. i śmieszny podatek "zabezpieczający" ... Panowie w rządzie z braku konkretnego zajęcia zajmują się PIERDOŁAMI.
Prezes i szeryf maja wiedzę w temacie.