Gdy podczas rządów PISu wybuchła wojna w Ukrainie to obecnie rządzący tak nie robili jak PISowce. Nie pisali ze PIS za mało pomaga uchodzcom z Ukrainy. Ze ludzie sami muszą pomagać bo panstwo jeszcze nie dotarło do uchodźców z Pomocą. No i taka jest różnica pomiędzy PO i PIS. Dużo mniejsze zło. Chociaż PO też nie jest idealne jak żadna partia w Polsce.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Żeby wybudować dziewięć zbiorników, należało wysiedlić 1200 osób. Przeciwko temu protestowała część mieszkańców. Wsparła ich także obecna wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska z PO oraz ówczesna minister edukacji w rządzie PiS Anna Zalewska. Ta pierwsza złożyła interpelację poselską na podstawie argumentów przeciwników budowy zbiorników. W mediach społecznościowych pisała, że Wody Polskie wyrzucają pieniądze w błoto. Ta druga tłumaczyła, że jako lokalna posłanka musi stać po stronie mieszkańców.
Tu musiał język wyprzedzić mózg, jeśli takowy posiada!