Nie stołuję się w przybytkach szybkiej obsługi, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś świadomie i pieczołowicie opanierował by myszkę czy coś podobnego i podał to klientowi. Zresztą, kto to wie w dzisiejszym świecie...
Bez piwa nie pokochasz żadnego ogrodu. Bo ogród robi się po to aby było się gdzie napić piwa spokojnie z dala od żony, teściowej i policji bo pijesz na swoim terenie.
Akurat to mozna nazwać naturalną selekcja