Babcia się zaczaiła. Jak żonierz na wroga. Jak go wypatrzy to od gorącej głowy woda się zagotuje i gwizdek będzie gwizdał.
Cała wieś się dowie. Ruskie idą!
Wszystko dzięki przyczajoej babci.
...ćwierć wieku robiłem w usługach....
Raz przyjechałem z inwestorem do jego mieszkania. Otworzył kluczem drzwi i puścił mnie przodem do wnętrza. A tam jego kobieta oparta o komodę prowadzi rozmowę przez telefon. Na głowie miała zawinięty ręcznik i to było wszystko, co miała na sobie....Zrobiłem w tył zwrot i poczekałem na klatce. Po minucie zaprosili mnie do środka, jakby nigdy nic się nie wydarzyło....
Pytanie jest dobre, jeszcze lepsze - kiedy narodowcy wstawią sobie ruską.