Kiedyś stawiałem 1000zł na przeciwnika Polski aby cieszyć się w obu przypadkach gdy Polska wygra albo Przegra. A dziś za rządów PISuaru gdy cieszy mnie sam ból d.py prawactwa to zastanawiam się nad tym czy nie postawić z 10 tys na Kolumbie.
Mi się udało znaleźć różnicę, subtelną ale zawsze. Morawiecki nie wymyślił systemu politycznego wdrożonego rewolucją i aparatem terroru, który wymordował setki tysięcy ludzi.
Tylko jak milk będzie skakał na główkę do wody żeby trafił w basen bo sobie krzywdę zrobi.