Ha ha widziałem w tym roku też tam byłem , zapytałem czy to dla jaj i usłyszałem , że NIE !!! Zazwyczaj warszawiaki tacy mądrzy są zadając takie pytania ? Bo u NICH w Warszawie NIE mają ....
Kiedyś jeździłem na Stawiki popływać. Rower przypinałem do stojaka, ale takie właśnie laczki leżały sobie na bagażniku dociśnięte gumą. No i kiedyś mi takie laczki ukradli jak pływałem. Nie był to duży problem, dzień ciepły, do domu dojechałem. Ale ze zdjęcia wnioskuję że Januszowie też ktoś kiedyś, i musiał na bosaka.
Ha ha widziałem w tym roku też tam byłem , zapytałem czy to dla jaj i usłyszałem , że NIE !!! Zazwyczaj warszawiaki tacy mądrzy są zadając takie pytania ? Bo u NICH w Warszawie NIE mają ....