Nie tylko piżama, ale koszulka do chodzenia po domu. Rysunek czy napis już odpada, ze siedem dziur i na dole non stop nitka wystaje, ale to TE KOSZULE. Jedynym ich wrogiem jest twoja kobieta.
Zdarzenie z mojego zycia. W maturalnej klasie , nauczycielka z biologii,gdy dowiedziala sie ,ze bede zdawal egzamin z tego przedmiotu by dostac sie na studia powiedziala ,ze nigdy w zyciu nie zdam tego egazaminu.Zdalem pisemny i ustny egazmin na "5"ART Olsztyn 1977-82 wydzial rolniczy.Wracajac z egzaminow mialem przesiadke na inny pociag, wysiadam na peronie i pierwsza napotkana osoba jest ta nauczycielka. Zaskoczenie ogromne, "dzien dobry pani profesor, uprzejmie informuje,ze zdalem egzaminy celujaco i dostalem sie na studia.Dziekuje za pani wiare we mnie" Jej mina bezcenna.
No to tak jak z tymi radami w książeczce bezpieczeństwa . Upadłeś to wstań , chcesz pić to się napij . A jak się spytasz uśmiechniętego jakie to są alternatywne źródła energii to jeden mówi nie wiem a drugi że ma metro w wawie te książeczki to chyba dla wyborców KO
Teraz posprzataj po sobie i zmykaj...