Jeśli na portierni pracuje "pseudo pracownik ochrony" firmy ochroniarskiej gdzie warunkiem do przyjęcia do pracy jest minimum orzeczenie o stopniu niepełnosprawności znacznym a najlepiej na głowę (po guzie mózgu lub innych ciężkich schorzeniach centralnego układu nerwowego przebytych w dzieciństwie) to osoby takie najczęściej mają ledwie podstawówkę skończoną (a czasem mają tylko pierwsze 5-6 klas ukończonych tylko). Nie wymagajcie, że taki będzie pisał poprawnie! Dla pracodawcy to żywa skarbonka bo pracodawca od PEFRONu dostanie na takiego "pracownika" 3-4 tysiące!
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Pierwsza sprawa - czemu to jest w takim stanie ?! Druga rzecz - też mi robota wrzucił wszystko do wora i porobione :( Pewnie przed świętami sprzątał kilka dni. Taki paradoks :D
chodzi o to że taki frajer jeden z drugim przyjadą zostawią po sobie g**j a to są myjnie samoobsługowe i nie pozsprzątają po sobie później przyjeźdza taki ty czy ja i wjeżdża w bagno i brudzimy sobie i buty i ciuchy przy myciu własnego auta i mają racje niech sobie taki g**j pod domem zostawia jak chce auto umyć uje***e w błocie po dach
Prawie jak po gumi jagodach.