W sumie to gdzie się mieszka nie jest takie ważne ważne co jest obok mieszkania. Jeśli jest w miarę tani sklep jak biedroka czy lid. Przychodnia. Przedszkole W promieniu 500 metrów. Jeśli jest dosyć miejść parkingowych. Jest szkoła podstawowa. Jezdzi ta kommunikacja miejsca którą dzieci dojadą do szkoły średniej i na studia w godzinę. To ja nie zamieniłbym tego na anhattan gdzie będę się wku**aił bo nie ma gdzie zaparkować. Bo drugi deweloper kupił parking i postawił tamm jeszcze jeden blok.
Facet który pracuje a musi się prosić żony o wydzielanie mu kasy. To przegrał życie. Bo czy on jest aż takim alkoholikiem, hazardzistą ze musi być ubezwłasnowolniony i nie może mieć swoich pieniędzy? A auto kto ma prowadzić ten facet bez pieniędzy? Gdy się żarówka w aucie przepali to jak on ma kupić nową gdy nie ma pieniędzy bo mu żona zabrała? A potem taki facet wraca z mmandatem za brak działającej żarówkii bo nie mmiał pieniędzy. A domu Żona która trzyma kasę chwali się nowymi perfumami po 500zł jak by nie szło kupić czegoś za 15 zł w biedrze?
Z życzeniami trzeba uważać bo się spełniają. Np Zyczysz sobie 100 milionów ale zapomniesz dodać ze zł. I dostajesz 100 milionów …ale 100 milionów długów do spłacenia, bo nie sprecyzowałeś, że mają być twoje na własność, a nie do obsługi.
Dokładnie. Też tak mam.