Jeśli myślicie ze kaczor powie ze on jest za gupi aby zrobić go ministrem obrony narodowej. To głosujcie na PIS albo nnie głosujcie na nikogo to zobaczycie.
A potem opowiada misiu kolegom że zjadł największy rarytas świata! "A co za rarytas to był"? - pytają kolesie. "Donald Trump, " - odpowiada misiu - " bo wyobraźcie sobie, mózgu nie było, serca nie było, kręgosłupa nie było, a obojętnie gdzie ugryzłem: d**a, d**a, d**a
....
W zapachu tytoniu chyba jest coś interesującego dla kotów. Siedziałem sobie kiedyś z papierosem w ustach z zamiarem zapalenia i mój kot nim się zainteresował. Powąchał go, a potem chwycił pyszczkiem i mi go wyciągnął (nie sprawdzałem co ma zamiar z nim zrobić, bo mu go odebrałem).
św***a późno dojrzewająca:-)